czwartek, 14 lipca 2016

Tarczyca a zmęczenie

Dzisiejszy post będzie o strasznym zmęczeniu jakie towarzyszy mi na co dzień i o mojej tarczycy. Pierwszy raz usłyszałam o tarczycy jak mój lekarz wysłał mnie na badania po tym jak przytylam. Wcześniej nigdy nie słyszałam o tarczycy i jeszcze wtedy nie wiedziałam jak bardzo wpłynie to na moje życie.

Pierwszy wynik TSH - 4.8 w wieku 17/18 lat. Pierwszy endokrynolog stwierdził że powinnam mniej jeść i nie zaproponował żadnego leczenia. Norma TSH dla mojego ówczesnego wieku - kolo 1. Pomine fakt ze chodzilam wtedy na siłownię i zdrowo sie odzywialam a po 4 miesiacach schudlam az 0.5 kg.
Nie wiedzialam wtedy nic o tarczycy, bylam młoda więc zaufałam lekarzowi że skoro stwierdził że nie potrzebuje leczenia to tak jest.
Następny raz do endokrynologa trafiłam rok później czyli 2 lata temu. Przyszłam z wynikiem 8.4 czyli juz bardzo źle. Moje samopoczucie ucierpiało, włosy wypadały na potęgę, o nadwadze nie wspomnę. Do tego mega sucha skóra i to okropne zmęczenie. O tym oczywiście jeszcze napiszę.
Miałam robione USG tarczycy, podstawowe badania i dostalam eutyrox. Niestety nie tolerowalam go dobrze bo dretwialy mi ręce i stopy. Więc zaczęłam brac letrox 100 mg.
W ciągu tych 2 lat chodziłam do endokrynologa co kilka miesięcy. Raz moje TSH nawet spadlo do okolic 5 tylko po to żeby na dzień dzisiejszy był w okolicach 9. Moja obecna dawka to 150 mg, badanie kontrolne będę robic za miesiąc.
Niestety, tarczyca to podstępny organ. Wplywa praktycznie na wszystko. Obecnie borykam się z otyłością, z wypadaniem włosów, moje ciało puchnie. Mam opuchnięte nadgarstki, łydki i cale kostki. (Do tego podejrzenie zakrzepicy i jak się okazało -zle wyniki badań wątrobowych. Do tego dochodzi nietolerancja laktozy, AZS i kocham swoje ciało. )
Tytuł nawiązuje do zmęczenia. O tak, myślę że kobiety z niedoczynnościa na pewno wiedzą o co chodzi. To okropne zmęczenie, ciągła chęć snu. Gdy wstaje po 10 godzinach snu, Idę do sklepu, jem śniadanie, coś zrobię w mieszkaniu i...? i muszę iść spać. Dosłownie muszę, po 4 godzinach od wstania -lub mniej- jestem tak strasznie zmęczona że nie wiedziałam że moze tak byc, biorąc pod uwagę że nic nie robilam. :)
Zmieniam teraz lekarza bo niestety ale leczenie nie przynosi żadnych skutków. Myślę że trzeba poszukać głębiej przyczyny mojej otyłości i powodu dla którego nie reaguje na leczenie.
Podsumowując - chciałabym wszystkim doradzić żeby regularnie się badali, szukali dobrych specjalistów, nie czekali z badaniami i duuuzo czytali. Może gdybym za pierwszym razem trafila do dobrego specjalisty to teraz nie mialabym problemów zdrowotnych (az takich), ani nadwagi.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za komentarz!